Więc jeszcze mniej! Jak ja dawno takiej wagi nie widziałam, więc zmotywowało mnie to trochę, jednak cała motywacja poszła się paść po tańcach, sama nie wiem dlaczego..
Bilans:
- rano po 9: malutko mleka i malutko płatków fitness, 2 chlebki wasa posmarowane serkiem
- od 10:30 do 18: 2,5 mandarynki, pół jabłka, 1 chlebek wasa i jeden paluszek kukurydziany, jakieś 5 gryzów precla
- po 18: karkówka, ziemniaki, buraczki (lekcje kończyłam po 17)
- + 2 herbaty zielone + po 21 jakieś 3 łyżki flaczków(podjadłam:()
Ćwiczenia:
- 250 superbrzuszków
- 50 odwróconych brzuszków
- 2 kolejki 6 Weidera z tym, że po 5 sekund
A i dziś nie wiem dlaczego, ale dziwnie brzuch mnie skręcał po zjedzeniu pół mandarynki, jabłka, przy paleniu papierosa..
Ogółem żołądek jakby mnie boli... :(
I dziękuję wszystkim za wsparcie, bez was nie wiem czy bym dała radę robić to co teraz, dziękuję za to, że jesteśćie! xoxo

świetna waga :) przypominaj sobie za każdym razem co waga pokazała, żeby nie opuściła Cię motywacja, bo wszystko idzie w dobrym kierunku :)
OdpowiedzUsuńwszystko ładnie, tylko staraj się nie podjadać o tak późnej godzinie ;]