57 56 55 54 [53] 52 ...

wtorek, 17 kwietnia 2012

Dzień ósmy!

Ważyłam się dzisiaj trzykrotnie i waga wskazywała wagę w granicach: 55.2 - 55.5 kg ;)

Więc jeszcze mniej! Jak ja dawno takiej wagi nie widziałam, więc zmotywowało mnie to trochę, jednak cała motywacja poszła się paść po tańcach, sama nie wiem dlaczego..


Bilans:
  • rano po 9: malutko mleka i malutko płatków fitness, 2 chlebki wasa posmarowane serkiem
  • od 10:30 do 18: 2,5 mandarynki, pół jabłka, 1 chlebek wasa i jeden paluszek kukurydziany, jakieś 5 gryzów precla
  • po 18: karkówka, ziemniaki, buraczki (lekcje kończyłam po 17)
  • + 2 herbaty zielone + po 21 jakieś 3 łyżki flaczków(podjadłam:()
Łącznie mniejwięcej: około 1000 kcal.


Ćwiczenia:
  • 250 superbrzuszków
  • 50 odwróconych brzuszków
  • 2 kolejki 6 Weidera z tym, że po 5 sekund
Mało, bardzo mało, ale zero siły, motywacji, siły, chęci, siły..


A i dziś nie wiem dlaczego, ale dziwnie brzuch mnie skręcał po zjedzeniu pół mandarynki, jabłka, przy paleniu papierosa..
Ogółem żołądek jakby mnie boli... :(


I dziękuję wszystkim za wsparcie, bez was nie wiem czy bym dała radę robić to co teraz, dziękuję za to, że jesteśćie! xoxo




1 komentarz:

  1. świetna waga :) przypominaj sobie za każdym razem co waga pokazała, żeby nie opuściła Cię motywacja, bo wszystko idzie w dobrym kierunku :)
    wszystko ładnie, tylko staraj się nie podjadać o tak późnej godzinie ;]

    OdpowiedzUsuń