Ogólnie nie jestem z siebie zadowolona, bo podżeram, mam mniejszą motywację.
Mam również coraz gorsze myśli jeśli chodzi oMistrzostwa - z "w finale będę na stówę, może uda mi się być na podium, będzie super!" zmieniło się na "nie wiem czy dam radę dostać się do finału" + uczucie zgorszenia, posiadania wielorybiego ciała, bycia gorszym od innych w tańcu, a nie tak jak kiedyś tą najlepszą..
Nie wiem, jest źle. Jestem o wiele mniej głodna niżeli na początku diety, ale na pewno mam większy apetyt.
Bilans:
- rano po 6: płatki fitness na mleku, chlebek wasa posmarowany serkiem
- w szkole od 8 do 14: jabłko, kanapka z ciemnego pieczywa ze słoniczkiem z pomidorem i serkiem
- po 15: zupa pomidorowa
- po 16-18: jogurt danone, jogurt light z płatkami fitness, 2 chlebki wasa, pare paluszków kukurydzianych
- + podjadłam gryza kiełbasy, kabanosa, SNICKERSA
Nie popisałam się dziś, kuźwa jeszcze gorzej.
A jutro wcale nie będzie lepiej, bo przychodzi koleżanka nocować, tak więc trochę pojemy, zaj*biście wprost.. Ale za to będę się starała w następne dni lepiej odżywiać(może...)
A ćwiczenia:
- w domu potańczyłam trochę: może jakieś pół h?
- 100 superbrzuszków
- 50 odwróconych brzuszków
- I kolejka 6 Weidera
25dniowewyzwanie.
Dzień2: Twój cel.
Płaski brzuch (możliwie jak najbardziej do Maja do Mistrzostwa), waga 51, później pomyślę nad dalszym zrzucaniem wagi.
3majcie się, chudnijcie i trzymajcie za mnie kciuki! xoxo

Bilans nie wyszeł Ci źle, ważne że jadasz zdrowo i możesz sie najeśc :) uzyskasz płaski brzuch, wystarczy odrobina czasu i wytrwałości ! :* Wierzę, że nie zawalisz i uzyskasz to co planujesz <333
OdpowiedzUsuńChudnij słońce :*
no też mam ostatnio takie problemy, ale nie ma co.. trzeba iść do przodu. za dobrze jest, by to zepsuć. waga Ci już fajnie spadła ;) a jakby zawalić, to sporo by wróciło. a bilans nie jest taki zły, tylko szkoda, że zjadłaś batona. ale tak to jest ok ;] trzymaj się ;**
OdpowiedzUsuńPrzynajmniej jesz pięć posiłków dziennie i nie przejadasz się! A 1300 to wcale nie tak dużo, więc się nie przejmuj ;*
OdpowiedzUsuńCel masz świetny. :) Ale nie martw się porażką. ;* Myśli zawsze są takie w diecie.. Więc nie rezygnuj. :) Trzymaj się. ;*
OdpowiedzUsuń