57 56 55 54 [53] 52 ...

piątek, 13 kwietnia 2012

Dzień Czwarty!

Ciężko, ciężko..

Zacznijmy od spisu rzeczy, które jadłam, później wgłębię się w szczegoły:
  • rano koło 8 godziny "sałatka" z szynki, ogórka kiszonego, kukurydzy, jajka gotowanego (taa, bez sosu, czyli jadłam właściwie tak jak osobne produkty :|) + pare gryzów ciemnego pieczywa
  • po godzinie 15:20 zupa jarzynowa (pół talerza), niewielka parówka + pare gryzów białego pieczywa, 4 ciemne chlebki typu faza posmarowane topionym serkiem
  • po godzinie 19 mały jogurt truskawkowy z płatkami, 2 chlebki Wasa + trochę "sałatki" tej co rano z dodatkiem jogurtu naturalnego i majonezu light (musiałam zmieszać, by bynajmniej smakowało jak sałatka)


Jeśli chodzi o ćwiczenia to:
  • u koleżanki 1 kolejka 6Weidera z tym, że po 5 sekund
  • 1,5 h tańca na zajęciach z dancehallu
Poza tym nie miałam okazji, ani czasu, za chwilę ruszę dupsko i coś porobię, po czym wrócę tu, zrobię edit i wypiszę co zrobiłam.


Dlaczego ciężko, ciężko?
Nawet nie sam fakt, że chodziłam cholernie głodna, tylko zauważyłam,
że na wczorajszych i dzisiejszych tańcach NIE MIAŁAM W OGÓLE SIŁY.
Jak zawsze tryskałam energią, mogłam się pochwalić, że jestem jedną z najlepszych, tak dzisiaj byłam tą, która wyglądała jak wrak człowieka - nie mogłam nawet zrobić kilku mocniejszych podskoków - już odpadałam, nie miałam kompletnie siły.


I co ja mam zrobić?






Marzę o takim brzuchu..

EDIT:
Ćwiczenia:
  • 2 razy kolejka 6 Weidera z tym, że po 5 sekund
  • 150 odwróconych brzuszków
  • 200/250[?] superbrzuszków
Wiem, słabiutko dziś, ale nie mam siły..





2 komentarze:

  1. Jedz 5 małych posiłków do 1000 kcal. :) To nie jest duzo, po prostu będziesz miała więcej siły, rozłożysz sobie posiłki. A nie będziesz jadła 3 w dużych ilościach. :) Ruchu masz dużo, więc przy 1000 kcal pójdzie w dół. :) Trzymaj się, dodaję do linków u siebie. ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. witaj , jestem z be-anorexic, tyle, że zmieniałm nazwę bloga. (http://destrukja.blogspot.com/) . 3mam za ciebie kciuki i żuczę ci powodzenia. mam nadzieję, że ci się uda osiągnąć swój wymarzony cel ;)

    OdpowiedzUsuń