A dziś -
Jedzenie:
- rano po 10: kanapka z ciemnego pieczywa z ziarnami z cebulką, szynką i serkiem wiejskim
- po 14: kotlet w panierce, ziemniaki smażone we frytkownicy (ale na świeżym oleju, więc zdrowsze niż frytki), trochę jakiśtam warzyw z sałatki (pomidor, sałata itp.)
- po 18: 2 chlebki wasa, sałatka (robiona na 2 razy: dziś i jutro rano) : 2 ugotowane jajka, ogórki, szynka, kukurydza, łyżka majonezu light, pieprz
- + 2 herbaty zielone
Ćwiczenia:
- 350 superbrzuszków
- około 100 odwróconych brzuszków
- 50 brzuszków
- 2 razy kolejka 6 Weidera po 5 sekund
- 15 minut tańca
25 dniowe wyzwanie.
Dzień 5: Twój największy strach w utracie wagi.
Najbardziej boję się o piersci i tyłek (o tyłek najbardziej), ponieważ tańczę dancehall i muszę go posiadać, a nie jego brak lub małą ilość, bo w innym przypadku nie zrobię szejków i ogółem spadnie poziom tańca (większe ciało i w tym przedewszystkim tyłek są atutem w tym stylu).
3majcie się, chudnijcie! xoxo

Łoł dancehall, uwielbiam patrzeć jak te tancerki wywijają na parkiecie. Fakt, fajna i kształtna pupa to obowiązek przy tym rodzaju tańca :) Tak więc chudnij, ale pupa niech zostanie! Tego Ci życzę :)
OdpowiedzUsuńzaczęłyśmy tego samego dnia dietę i też jutro mi mija 2 tygodnie :)
OdpowiedzUsuńdobry bilans.. szkoda, że te ziemniaki były w obiedzie, ale i tak jest ok ;]
hmm. no racja.. ale niestety się nie da chudnąć tylko z konkretnej części ciała, ale i tak będziesz miała fajny z zgrabny tyłek ;D będziesz wywijać i przyciągać wzrok ; )
także, lubię oglądać jak dziewczyny tańczą Dancehall :P Tyłek ma zostać ! <3
OdpowiedzUsuńChuudnij :* Bilans w porządku ^^